Zagraniczne statki pomocnicze i specjalne w dwudziestoleciu
-
przem0l
- Posty: 9
- Rejestracja: 2012-04-21, 16:12
Zagraniczne statki pomocnicze i specjalne w dwudziestoleciu
Jakie zagraniczne statki pomocnicze i specjalne pracowały w polskich portach w dwudziestoleciu międzywojennym? Czy poniosły jakieś straty we IX 1939 roku?
-
Marek T
- Posty: 3270
- Rejestracja: 2004-01-04, 20:03
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Zagraniczne statki pomocnicze i specjalne w dwudziestole
Podczas jednej z "zim stulecia", w lutym i marcu 1929 r. w gdyńskim porcie lód łamały szwedzki lodołamacz BALDER i fiński SAMPO. W lutym 1937 r. "wypożyczono" z kolei estoński TASUJA.
Na stałe przebywały w Gdyni statki "Francusko-Polskiego Konsorcjum dla budowy portu w Gdyni" - przede wszystkim duńskiego Højgaard & Schultz AS i belgijskiego Ackermans & Van Haaren. To jest szerszy temat, skład ich floty chyba nigdzie nie był podany w pełni, a było ich dużo - na pewno ponad 60 (łącznie z szalandami, pontonami i mniejszymi). Strat we wrześniu 1939 r. chyba nie ponieśli. Za to w 1940 r. ich tabor został zarekwirowany przez Niemców. Kilka pogłębiarek zatonęło podczas wojny, inne ewakuowano na Zachód w 1945 r., jeszcze inne po wojnie wydobyli Polacy i albo złomowali, albo po remoncie weszły do eksploatacji. Podobnie z holownikami i innymi jednostkami.
Osobnym tematem jest obecność w gdyńskim porcie jednostek gdańskich. Wiele jednostek było czarterowanych przez polskie przedsiębiorstwa, inne przybywały okazjonalnie - jak dźwig pływający Stoczni Gdańskiej, albo jednostki uczestniczące w wydobyciu OTTO ALFRED MULLER.
Na stałe przebywały w Gdyni statki "Francusko-Polskiego Konsorcjum dla budowy portu w Gdyni" - przede wszystkim duńskiego Højgaard & Schultz AS i belgijskiego Ackermans & Van Haaren. To jest szerszy temat, skład ich floty chyba nigdzie nie był podany w pełni, a było ich dużo - na pewno ponad 60 (łącznie z szalandami, pontonami i mniejszymi). Strat we wrześniu 1939 r. chyba nie ponieśli. Za to w 1940 r. ich tabor został zarekwirowany przez Niemców. Kilka pogłębiarek zatonęło podczas wojny, inne ewakuowano na Zachód w 1945 r., jeszcze inne po wojnie wydobyli Polacy i albo złomowali, albo po remoncie weszły do eksploatacji. Podobnie z holownikami i innymi jednostkami.
Osobnym tematem jest obecność w gdyńskim porcie jednostek gdańskich. Wiele jednostek było czarterowanych przez polskie przedsiębiorstwa, inne przybywały okazjonalnie - jak dźwig pływający Stoczni Gdańskiej, albo jednostki uczestniczące w wydobyciu OTTO ALFRED MULLER.
- AvM
- Posty: 7328
- Rejestracja: 2004-08-03, 01:56
Re: Zagraniczne statki pomocnicze i specjalne w dwudziestole
Nie bede szukal
ale na FOW musi byc o holenderskich poglebiarkach i nie tylko znajdujacych sie w Gdyni w 1939 roku.
ale na FOW musi byc o holenderskich poglebiarkach i nie tylko znajdujacych sie w Gdyni w 1939 roku.