Gotenhafen - szkoly morskie
-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
Odnosnie szkolenia zalog ubootow w Gdynii-Gotenhafen.
W polowie lat 70-ych zdarzylo mi sie kilka razy podrozowac po Europie autostopem. w Stutgarcie kierowca okazal sie niemiecki architekt. W trakcie rozmowy okazalo sie ze konczylismy ta sama szkole; no moze nie calkiem. Nasze szkoly byly w tym samym budynku na Grabowku. Tyle tylko, ze on w czasie wojny konczyl szkole specjalistow okretow podwodnych, a ja juz po wojnie, WSM.
Raport jest z roku 41, zas pod koniec wojny Gotenhafen stalo sie glownym centrum szkolenia kadr ubotow (daleko od RAFu). Na strychu szkoly morskiej skladowano olbrzymia ilosc niemieckich papierow _czytaj dokumentow z tego okresu-, my sami na wojsku paradowalismy w bialych drelichach Kriegsmarine z pozlacanymi guzikami (odporne na korozje), zas na warsztatach w ramach praktyki z remontow rozbieralismy silnik z Uboota.
Jefe
W polowie lat 70-ych zdarzylo mi sie kilka razy podrozowac po Europie autostopem. w Stutgarcie kierowca okazal sie niemiecki architekt. W trakcie rozmowy okazalo sie ze konczylismy ta sama szkole; no moze nie calkiem. Nasze szkoly byly w tym samym budynku na Grabowku. Tyle tylko, ze on w czasie wojny konczyl szkole specjalistow okretow podwodnych, a ja juz po wojnie, WSM.
Raport jest z roku 41, zas pod koniec wojny Gotenhafen stalo sie glownym centrum szkolenia kadr ubotow (daleko od RAFu). Na strychu szkoly morskiej skladowano olbrzymia ilosc niemieckich papierow _czytaj dokumentow z tego okresu-, my sami na wojsku paradowalismy w bialych drelichach Kriegsmarine z pozlacanymi guzikami (odporne na korozje), zas na warsztatach w ramach praktyki z remontow rozbieralismy silnik z Uboota.
Jefe
Witam !
Informacje z owych przesłuchań bardziej może w pewnych momentach oddają stan ogólnej świadomości załóg U-Bootów [a byli to w przeważającej większości bardzo młodzi ludzie] na poszczególne sprawy i tematy. Nie mniej jednak, skoro takie informacje były wymieniane, może to znaczyć, że o tych sprawach się mówiło lub dyskutowało, a załogi U-Bootów [wyłaczając kadrę oficerską, która w takich sytuacjach była zawsze mniej "skłonna" do wyjawiania różnych informacji] w taki czy inny spoób weszły w ich posiadanie.
I co to mogły być za dokumenty - czy mogły dotyczyć działalności szkolenia w szkole U-Bootów ?
Pzdr.
Jest chyba zrozumiałym, że informacej [chociaż nie wszystkie] wydobyte w trakcie przesłuchania przez wywiad RN od ocalałych członków załóg U-Bootów powinny być traktowane jako z tzw. "drugiej ręki" - dla mnie bardziej wiarygodne są informacje dotyczące szczegółów poszczególnych patroli, konstrukcji i wyposażennia kadłuba itp., opisów życia na okręcie w trakcie patrolu [rozkład wacht załogi maszynowej, pokładowej itp.] Natomiast pozostałe są najprawdopodobniej zaszłyszane i przekazywane sobie nawzajem pomiędzy załogami poszczególnych U-Bootów na zasadzie tzw. poczty pantoflowej i do nich to właśnie należy odnosić się ostrożnie i z pewną rezerwą.W sprawie wiarygodności takich zeznań
Informacje z owych przesłuchań bardziej może w pewnych momentach oddają stan ogólnej świadomości załóg U-Bootów [a byli to w przeważającej większości bardzo młodzi ludzie] na poszczególne sprawy i tematy. Nie mniej jednak, skoro takie informacje były wymieniane, może to znaczyć, że o tych sprawach się mówiło lub dyskutowało, a załogi U-Bootów [wyłaczając kadrę oficerską, która w takich sytuacjach była zawsze mniej "skłonna" do wyjawiania różnych informacji] w taki czy inny spoób weszły w ich posiadanie.
Czy Koledze wiadomo cokolwiek, co mogło stać się z owymi dokumentami i jaki najprawdopodobniej był ich "los ostateczny" ?Na strychu szkoly morskiej skladowano olbrzymia ilosc niemieckich papierow _czytaj dokumentow z tego okresu-,
I co to mogły być za dokumenty - czy mogły dotyczyć działalności szkolenia w szkole U-Bootów ?
Pzdr.
-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
O ile wiem poszly na przemial. Bralem udzial w oczyszczaniu strychu i uratowalem tylko stara linijke nawigacyjna wyprodukowana w Anglii pod koniec XIX w. Co papierzysk to nic nie umiem powiedziec na temat ich wartosci, bo nie znam niemieckiego.
Pamietajmy, ze wszystko co mialo wartosc zostalo wczesniej spenetrowane przez Rosjan. Plany, elementy okretow podwodnych, itp.
Jefe
Pamietajmy, ze wszystko co mialo wartosc zostalo wczesniej spenetrowane przez Rosjan. Plany, elementy okretow podwodnych, itp.
Jefe
Witam !
Dzięuję za podzielenie się informacjami - szkoda, że ówczesne władze uczelni nie zadecydowały np., aby owe pozostałe jeszcze od czasów wojny dokumenty i papiery nie zostały oszacowane pod kątem ich zawartości i ewentualnej przydatności przez kwalifikowanych pracowników BG PAN, lub Archiwum Miasta Gdyni lub innych podobnych instytucji - może wśród owych dokumentów były i takie, które dotyczyły działalności szkoły U-Bootów tak w Gdyni jak i w Gdańsku a może nawet i w Helu.
Ogólnie u nas słabo jest znany fakt [tzw. szerszy ogół społeczeństwa], że takowe szkoły specjalistów dla załóg przyszłych U-Bootów funkcjonowały w tych miejscowościach - a fakt ten jest przecież małym, ale jednak zawsze realnym wycinkiem dziejów i historii tych miast, a w naszej literaturze historycznej raczej słabo opisanym i udokumentowanym [poza ogólnikowymi wzmiankami].
Sam jestem ciekaw, czy jakiekolwiek ocalałe dokumenty z tego okresu na ten temat znajsują się w BG PAN lub innych znaczących archiwach [np. miasta Gdyni, Gdańska może Warszawa ?] - nikt chyba jeszcze nigdy nie penetrowała ani też nie przeprowadził poważnej kwerendy naukowej takowych miejsc pod kątem "wyłuskania" z nich i stworzenia ewentualnego spisu tego, co na ten temat [szkoły U-Bootów] mogłoby się tam znajdować.
Jak do tej pory to pozostaje tylko Archiwum Horsta Bredowa - może tam byłoby cokolowiek więcej.
A byłby to chyba niezwykle ciekawy temat nawet na pracę magisterską - możę zatem kiedyś doczeka się on poważniejszego naukowego potraktowania.
Pzdrawiam jefe de la maquina - ObltzS.
Dzięuję za podzielenie się informacjami - szkoda, że ówczesne władze uczelni nie zadecydowały np., aby owe pozostałe jeszcze od czasów wojny dokumenty i papiery nie zostały oszacowane pod kątem ich zawartości i ewentualnej przydatności przez kwalifikowanych pracowników BG PAN, lub Archiwum Miasta Gdyni lub innych podobnych instytucji - może wśród owych dokumentów były i takie, które dotyczyły działalności szkoły U-Bootów tak w Gdyni jak i w Gdańsku a może nawet i w Helu.
Ogólnie u nas słabo jest znany fakt [tzw. szerszy ogół społeczeństwa], że takowe szkoły specjalistów dla załóg przyszłych U-Bootów funkcjonowały w tych miejscowościach - a fakt ten jest przecież małym, ale jednak zawsze realnym wycinkiem dziejów i historii tych miast, a w naszej literaturze historycznej raczej słabo opisanym i udokumentowanym [poza ogólnikowymi wzmiankami].
Sam jestem ciekaw, czy jakiekolwiek ocalałe dokumenty z tego okresu na ten temat znajsują się w BG PAN lub innych znaczących archiwach [np. miasta Gdyni, Gdańska może Warszawa ?] - nikt chyba jeszcze nigdy nie penetrowała ani też nie przeprowadził poważnej kwerendy naukowej takowych miejsc pod kątem "wyłuskania" z nich i stworzenia ewentualnego spisu tego, co na ten temat [szkoły U-Bootów] mogłoby się tam znajdować.
Jak do tej pory to pozostaje tylko Archiwum Horsta Bredowa - może tam byłoby cokolowiek więcej.
A byłby to chyba niezwykle ciekawy temat nawet na pracę magisterską - możę zatem kiedyś doczeka się on poważniejszego naukowego potraktowania.
Pzdrawiam jefe de la maquina - ObltzS.
- pothkan
- Posty: 4545
- Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
- Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
- Kontakt:
W budynku PSM funkcjonowała tzw. Steuermannschule.
Kilka zdjęć: http://www.gotenhafen.pl/111grabau.html
Kilka zdjęć: http://www.gotenhafen.pl/111grabau.html
-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
Pothkan,
W tlumaczu Steuermannschule oznacza Szkola Sternikow Morskich. Warto by sie dowiedziec, czy przez caly okres II wojny nazywala sie Steuermannschule ?
Druga sprawa: to obok Szkoly Morskiej znajduje (lub znajdowal sie na poczatku lat 70-ych) sie budynek Technikum Mechanicznego i Technikum Odziezowego, ktore wg uzyskanych informacji w czasie wojny wchodzily w jeden kompleks szkoleniowy dla Kriegsmarine.
Czy wiesz co sie miescilo w czasie wojny w budynku Szkoly Morskiej przy basenie jachtowym ?
Jefe
PS. Zdjecia bomba
W tlumaczu Steuermannschule oznacza Szkola Sternikow Morskich. Warto by sie dowiedziec, czy przez caly okres II wojny nazywala sie Steuermannschule ?
Druga sprawa: to obok Szkoly Morskiej znajduje (lub znajdowal sie na poczatku lat 70-ych) sie budynek Technikum Mechanicznego i Technikum Odziezowego, ktore wg uzyskanych informacji w czasie wojny wchodzily w jeden kompleks szkoleniowy dla Kriegsmarine.
Czy wiesz co sie miescilo w czasie wojny w budynku Szkoly Morskiej przy basenie jachtowym ?
Jefe
PS. Zdjecia bomba

-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
Pothkan,
W jednym z arftykulow w podanym przez Ciebie linku znalazlem miedzy innymi:
Jefe
W jednym z arftykulow w podanym przez Ciebie linku znalazlem miedzy innymi:
Czy ktos widzial jakies niemieckie opracowanie na temat jak wygladalo i co wchodzilo w sklad osrodka szkoleniowego U-bootow w Gdyni (Gotenhafen) ?Jedną z głównych przesłanek dla stworzenia w Gdyni prężnego ośrodka szkoleniowego U-Bootwaffe, jak również rozbudowania przemysłu stoczniowego było położenie Gotenhafen poza zasięgiem alianckiego lotnictwa bombowego, które zagrażało takowym obiektompołożonym na terenie Rzeszy nad Morzem Północnym.
Jefe
Cześć jefe de la maquina !
Trudno mi powiedzieć jednoznacznie, czy kiedykolwiek powstała monografia [tak w j. niemieckim jak i w angielskim, bo na polskojęzyczne wydania o tej tematyce trudno liczyć - poza wydawanymi czasami tłumaczeniami przez różne wydawnictwa, głównie Magnum, Bellona czy Finna] flotylli szkoleniowych odnosząca się w swojej tematyce sensu stricte li tylko wyłącznie do szkolnych flotylli U-Bootów w Gdyni.
Podejrzewam, że wzmianki o nich zapewne znajdują się w ogólnych opracowaniach dotyczących tematyki szkolnych flotylli i to chyba będzie wszystko - kilkanaście zdań i koniec.
Oto linki, które mogą być przydatne do tzw. "złapania tropu" o tej tematyce.
Życzę powodzenia w poszukiwaniach i pzdr. - ObltzS
http://www.ukarola.bazarek.pl/category. ... styka//s,1
http://www.uboat.net/books/
P.S. Zdjęcia zamieszczone przez pothkana to prawdziwa rzadkość - tyle "wertowałem" już neta i dopiero teraz jest okazja powiększyć swoje zbiory o kolejne elementy. Dzięki pothkan.
Trudno mi powiedzieć jednoznacznie, czy kiedykolwiek powstała monografia [tak w j. niemieckim jak i w angielskim, bo na polskojęzyczne wydania o tej tematyce trudno liczyć - poza wydawanymi czasami tłumaczeniami przez różne wydawnictwa, głównie Magnum, Bellona czy Finna] flotylli szkoleniowych odnosząca się w swojej tematyce sensu stricte li tylko wyłącznie do szkolnych flotylli U-Bootów w Gdyni.
Podejrzewam, że wzmianki o nich zapewne znajdują się w ogólnych opracowaniach dotyczących tematyki szkolnych flotylli i to chyba będzie wszystko - kilkanaście zdań i koniec.
Oto linki, które mogą być przydatne do tzw. "złapania tropu" o tej tematyce.
Życzę powodzenia w poszukiwaniach i pzdr. - ObltzS
http://www.ukarola.bazarek.pl/category. ... styka//s,1
http://www.uboat.net/books/
P.S. Zdjęcia zamieszczone przez pothkana to prawdziwa rzadkość - tyle "wertowałem" już neta i dopiero teraz jest okazja powiększyć swoje zbiory o kolejne elementy. Dzięki pothkan.
-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
POniewaz dotknelismy ta tematyke, chce podkreslic, ze mnie bardziej interesuje infrastruktura ladowa Gdyni wykorzystywana do szkolenia zalog Kriegsmarine.
Wiemy co bylo w Szkole Morskiej na Grabowku, ale nie wiemy co bylo w budynku Szkoly Morskiej i Instytutu Morskiego przy Basenie Jachtowym. Rowniez na co Niemcy wykorzystywali budynki Technikum Odziezowego i Mechanicznego przy budynku Szkoly Morskiej na Grabowku ?
Moze kiedys ktos do tego dotrze.
Zalogi szkolone do obslugi U-bootow prawdopodobnie stacjonowaly w hulkach- okretach wycofanych z eksploatacji.
Jefe
Wiemy co bylo w Szkole Morskiej na Grabowku, ale nie wiemy co bylo w budynku Szkoly Morskiej i Instytutu Morskiego przy Basenie Jachtowym. Rowniez na co Niemcy wykorzystywali budynki Technikum Odziezowego i Mechanicznego przy budynku Szkoly Morskiej na Grabowku ?
Moze kiedys ktos do tego dotrze.
Zalogi szkolone do obslugi U-bootow prawdopodobnie stacjonowaly w hulkach- okretach wycofanych z eksploatacji.
Jefe
- pothkan
- Posty: 4545
- Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
- Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
- Kontakt:
Owszem, ale nie tylko. Poza tym na takie cele zaadaptowano kilkanaście różnego rodzaju jednostek cywilnych, m.in. bazy wielorybnicze czy zwykłe frachtowce. Jeśli ktoś ma dostęp do Gronera, to są tam takie jednostki wymienione (okrety szkoleniowe rowniez). Część z nich sobie wynotowalem, w formie wypisania tomow i stron na ktorych widnieja - moze komus sie przyda:jefe de la maquina pisze:Zalogi szkolone do obslugi U-bootow prawdopodobnie stacjonowaly w hulkach- okretach wycofanych z eksploatacji.
U-Stutzpunkt: 6/82; 5/50
22. UF: 6/137-138; 5/69; 4/55,66
25. UF: 5/76
27. UF: 5/138; 4/58; 2/95
8. UF: 5/76
2. ULD: 6/190; 5/34,75-76,129-131; 4/55; 3/166
Marineschule: 8/489; 6/130; 5/123-124,138,194,196,221; 3/226
Niestety, nie mam pojęcia co się znajdowało w budynku PCWM. Ale zgaduję, że był wykorzystywany w podobnych celach - może jakaś szkoła dla marynarzy (owa Marineschule?), albo centrum żeglarskie?
Nie wiemy ale możemy przypuszczać, że nic. Dom Żeglarza Polskiego rozpoczęto budować w 1938 r. ale prace przerwała wojna. Przez caly okres okupacji budynek był w stanie surowym i jego wykończenie nastąpiło dopiero po przekazaniu go w ręce PCWM po wojnie.jefe de la maquina pisze:nie wiemy co bylo w budynku Szkoly Morskiej i Instytutu Morskiego przy Basenie Jachtowym.
Zaś co do techników to odzieżowe jest na Morskiej 77 a Mechaniczne na Morskiej 79 i jest tam jeszcze XII LO oraz ZSZ nr 1.
Baltops 2012---> http://fotogdynia.blogspot.com/2012/06/ ... warty.html
Sprzedaję: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1377717
Sprzedaję: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1377717
-
- Posty: 787
- Rejestracja: 2007-10-27, 00:01
Ja znalazłem w dokumentach, że szpital mieścił się przu ulicy Morskiej 91.pothkan pisze:Przy ul. Morskiej 79 mieściły się koszary Kriegsmarine (pewnie jedne z wielu), a przy ul. Morskiej 77 szpital wojskowy...
JB
Ostatnio zmieniony 2008-09-09, 19:37 przez JB, łącznie zmieniany 1 raz.