Jeśli mowa o Alsace to mówimy o wersji z trzema wieżami. Twoja wersja jest całkiem fajna. Jednak śródokręcie sprawia wrażenie strasznej ciasnoty.
Natomiast wersja czterowieżowa niech będzie określana jako super Alsace. Sądzę, że takie rozgraniczenie ułatwi wymianę myśli.

A wracając do moich fantazji.
Rysując cienie opierałem się na lakonicznym opisie zawartym w książce C. Szoszkiewicza.
Natomiast zamieszczone sylwetki są niejako ich uszczegółowieniem. Przy opracowaniu planików - bo sylwetki są ich wycinkiem - korzystałem z rysunków autorstwa S. Breyera, a przedstawiających Clemenceau i Gascogne.
Rozpoczynając Alsace podszedłem do niej jako wersji rozwojowej (powiększonej) typu Richelieu z maksymalnym zachowaniem cech charakterystycznych jego sylwetki. Super Alsace miała być kontynuacją zamykającą "linię rozwojową" typu Richelieu. Ponieważ są to fantazje, więc czterodziałowe wieże pozostały na pokładzie.
Wersja uzbrojenia ustalona przez Dumasa wywołała u mnie odczucia, jakie miał shadow.
jogi balboa pisze:Logicznie wypadałoby mieć odpowiednie pochylnie, doki i drogi wodne. A tu dla Jean Bart naprędce podkopywano dno co by na pusto mógł się wydostać z prawie oblężonego portu

...
Wszystko się zgadza, ale jednak kanał był pogłębiany wcześniej z takim wyliczeniem, żeby był gotowy na wyprowadzenie pancernika z doku. W innym przypadku nie zdążyliby wyprowadzić Janka przed przybyciem "nowych właścicieli".
Na zakończenie jeszcze dwie wersje super Alsace.
Super Alsace wer. medium i super short mini.jpg
Przyglądając się dolnej sylwetce zauważyłem, że przy takim układzie wież z armatami 152 mm i wyrzucając trzecią wieżę 380 mm, można skrócić okręt o kolejne 7 - 10 metrów. A to już daje pancernik krótszy od Ryśka.
