Uzbrojenie antyrosyjskie

czyli hobby, kultura, sztuka, wścieklizna i w ogóle offtopic...

Moderator: nicpon

ODPOWIEDZ
Napoleon
Posty: 5445
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Napoleon »

I jeszcze jedna ciekawa informacja.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jurasz- ... ed&utm_v=2
:?: :!:

Z tego tekstu wynikałoby, że być może właśnie nasze służby "załatwiły" rosyjski bombowiec. Doprowadzając do jego zniszczenia. Ciekawa sprawa...
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 2034
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Gregski »

Rzeczywiście ciekawe.
Dobrze jakby Rosjanie w to uwierzyli, bo poczuliby, że nie można bezkarnie u nas dokonywać aktów dywersji.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5445
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Napoleon »

Dobrze by było, gdyby to rzeczywiście nasze służby do tej katastrofy doprowadziły. I Rosjanie do tego sami doszli (lub jak kto woli - w to uwierzyli).
Podobno gen. Nowak to typ, który głos zabiera rzadko i jak już coś powie to powie... Więc może coś jest na rzeczy? Chciałoby się wierzyć... :-)
Tym bardziej, że cała rzecz ma sens.
Z tym, że za tym powinny iść dalsze działania, niekoniecznie już polegające na niszczeniu bombowców (choć jakby jeszcze jeden zniszczyli, to chyba nikt nie miałby nic przeciwko temu?).
Napoleon
Posty: 5445
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Napoleon »

Swego czasu wspomniałem, że nie rozumiem współczesnego pola walki. Tymczasem przeczytałem, że w ramach ostatniej operacji "cztery pory roku", w czasie której Ukraińcy odbili trochę terenu, podobno wprowadzili do akcji czołgi. Co prawda raptem dwa, ale jednak. I co istotne, to podobno, pomimo licznych trafień (dronami), oba czołgi wróciły i to z relatywnie niewielkimi uszkodzeniami. Przy czym, jeśli wierzyć relacjom, oddały Ukraińcom bardzo duże usługi (co akurat jestem w stanie zrozumieć, bo linia frontu jest "rzadka" a żołnierze znajdujący się na pozycjach raczej na walkę z czołgami się chyba nie nastawiają, więc ich pojawienie mogło ich zaskoczyć). Podobno czolgi współpracowały w czasie tej operacji z dronami, ale na czym miałaby ta "współpraca" polegać - diabli wiedzą. Coś ktoś wie więcej na ten temat?

Odnośnie zaś dronów, to widziałem też jakiś czas temu filmik *chyba sprzed dwóch lat) na którym nasz Twardy został pięciokrotnie, raz po raz, trafiony dronami (chyba Lancetami - więc to spore drony) i dalej sobie jechał. Nie powiem "jak gdyby nigdy nic", ale jednak.
Awatar użytkownika
Gregski
Posty: 2034
Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Gregski »

Do tego obecnie wozy bojowe wyglądają jak cygańskie karawany.
Obwieszone jakimiś siatkami, matami i innym dziadostwem.
Może to być obecnie ważniejsze od tych wszystkich systemów opancerzenia?
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Napoleon
Posty: 5445
Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
Lokalizacja: Racibórz

Uzbrojenie antyrosyjskie

Post autor: Napoleon »

Może to być obecnie ważniejsze od tych wszystkich systemów opancerzenia?
W czasie II wojny też czołgi osłaniano ekranami, jakimiś drucianymi siatkami itp. Miało to stanowić osłonę przeciw pociskom kumulacyjnym. I pewno jakąś osłonę stanowiło. Ale pancerza nie zastąpiło. Myślę, że teraz jest podobnie. Jak dla mnie, to te czołgi mogą sobie wyglądać jak chcą, nawet jak choinki. Ciekawi mnie tylko jak to wszystko działa i oprócz tego co widać czym są jeszcze chronione? Bo na pewno rzecz nie ogranicza się tylko do tych siatek, drutów itp.

Edit. Tak gwoli uzupełnienia:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... 7,79cfc278
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/pija-w ... na/0t861m7

Ten drugi tekst, moim zdaniem nieco zbyt "optymistyczny", ale pokazuje jakiś kierunek.
ODPOWIEDZ