Koreańskie zakupy.
Moderator: nicpon
-
Piotr S.
- Posty: 2441
- Rejestracja: 2006-05-24, 18:48
Koreańskie zakupy.
1400 Borsuków dla Polski. Mariusz Błaszczak podpisał umowę
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news ... Id,6625633
https://defence24.pl/sily-zbrojne/borsu ... ku-analiza
Tak właśnie powinno wyglądać podpisywane umowy na nowy sprzęt a nie cykanie po parę sztuk tak jak to robiła Platforma .
Podpisanie tej umowy wyjaśniło sprawę z Krabami gdzie HSW skupi się na Borsuku którego produkcja pochłonie moce wytwórcze zakładu tym samym już dziś widać ,ze brakuje nam mocy produkcyjnych ponieważ parę dni temu pojawiła się informacja z PGZ ,że będzie utworzona druga linia produkcyjna dla Krabów tak aby rocznie osiągnąć produkcję 100 sztuk , 50 w Stalowej Woli a drugie 50 w innej firmie na Śląsku , podejrzewam ,że będzie to Bumar Łabędy i tu zachodzi pytanie o K9 czy razem będą produkowane w jednym zakładzie ? . Co do zakładów które mogły by uczestniczyć w tych wszystkich zamówieniach to są to HSW , Bumar , Rosomak Siemianowice , Cegielski i WZM w Poznaniu oraz inne firmy takie jak AMZ Kutno , Szcześniak Bielsko Biała , Jelcz i Sanok które posiadają możliwości w produkcji pojazdów opancerzonych , gdzie można by było wykorzystać ich doświadczenie jako zakłady wspomagające przy produkcji czołgów K2 ,haubic Krab i K9 oraz BWP Borsuk.
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news ... Id,6625633
https://defence24.pl/sily-zbrojne/borsu ... ku-analiza
Tak właśnie powinno wyglądać podpisywane umowy na nowy sprzęt a nie cykanie po parę sztuk tak jak to robiła Platforma .
Podpisanie tej umowy wyjaśniło sprawę z Krabami gdzie HSW skupi się na Borsuku którego produkcja pochłonie moce wytwórcze zakładu tym samym już dziś widać ,ze brakuje nam mocy produkcyjnych ponieważ parę dni temu pojawiła się informacja z PGZ ,że będzie utworzona druga linia produkcyjna dla Krabów tak aby rocznie osiągnąć produkcję 100 sztuk , 50 w Stalowej Woli a drugie 50 w innej firmie na Śląsku , podejrzewam ,że będzie to Bumar Łabędy i tu zachodzi pytanie o K9 czy razem będą produkowane w jednym zakładzie ? . Co do zakładów które mogły by uczestniczyć w tych wszystkich zamówieniach to są to HSW , Bumar , Rosomak Siemianowice , Cegielski i WZM w Poznaniu oraz inne firmy takie jak AMZ Kutno , Szcześniak Bielsko Biała , Jelcz i Sanok które posiadają możliwości w produkcji pojazdów opancerzonych , gdzie można by było wykorzystać ich doświadczenie jako zakłady wspomagające przy produkcji czołgów K2 ,haubic Krab i K9 oraz BWP Borsuk.
- peceed
- Posty: 1288
- Rejestracja: 2019-09-12, 16:25
Koreańskie zakupy.
Absurd nie jest redukcją do absurdu. Mówimy o raptem czynniku 2x. Jedyną wadą jest mniejsza ilość celów dla przeciwnika, co zwiększa skuteczność z powodu 1 pocisk = 2 wyeliminowane kontenery zamiast jednego. Co oznacza że być może powinno być ich nieco więcej niż 250 i dlatego rzuciłem liczbę 300. Mam całkowitą pewność że 300 takich wyrzutni daje równorzędną siłę ognia przy znacznie mniejszych kosztach, przez co można kupić więcej rakiet.SmokEustachy pisze: Redukując do absurda wystarczy jedna wyrzutnia z 600 rurami. No nie.
Należy zdekolonializować Azję Północną.
- SmokEustachy
- Posty: 4711
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
- Grzechu
- Posty: 1687
- Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
- Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)
Koreańskie zakupy.
Jeśli nie masz doszczętnie zrytego łba, to na pewno potrafisz wymienić umowy na ciężki sprzęt "niecykane po parę sztuk" z lat 2016-2021.Piotr S. pisze: Tak właśnie powinno wyglądać podpisywane umowy na nowy sprzęt a nie cykanie po parę sztuk tak jak to robiła Platforma .
Lata 2022 i 2023 pomijamy, bo to wyłącznie efekt brązowej materii w majtach...
Republika marzeń...
- SmokEustachy
- Posty: 4711
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Koreańskie zakupy.
A właśnie że nie pomijamy bo to CLOU jestGrzechu pisze:
Jeśli nie masz doszczętnie zrytego łba, to na pewno potrafisz wymienić umowy na ciężki sprzęt "niecykane po parę sztuk" z lat 2016-2021.
Lata 2022 i 2023 pomijamy, bo to wyłącznie efekt brązowej materii w majtach...
- Grzechu
- Posty: 1687
- Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
- Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)
Koreańskie zakupy.
Po części się zgadzam.SmokEustachy pisze: A właśnie że nie pomijamy bo to CLOU jest
Po 6 latach rządów brązowe majty to clou osiągnięć tych światłych przywódców.
Republika marzeń...
- peceed
- Posty: 1288
- Rejestracja: 2019-09-12, 16:25
Koreańskie zakupy.
CLOU(UN) to był w latach 2005-2007.SmokEustachy pisze: A właśnie że nie pomijamy bo to CLOU jest
Bądźmy poważni, żaden rząd po 89 nie dbał o polską obronność i przemysł zbrojeniowy.
PiS dostał sraczki dopiero rok temu, choć nieco wcześniej szarpnęliśmy się na F-35 i Abramsy - ciężko to nazwać promowaniem polskiego przemysłu, raczej była to łaska z połyskiem dla Amerykanów, jakby to powiedział Radzio Sikorski.
Gdyby nie nagłe zwiększenie wydatków na armię, oba te zakupy byłyby wydrenowaniem polskich pieniędzy na zbrojenia za granicę.
Należy zdekolonializować Azję Północną.
-
greg_tank
- Posty: 379
- Rejestracja: 2021-05-21, 23:06
Koreańskie zakupy.
Tak po prawdzie to kojarzę (piszę z pamięci, poprawcie mnie jeśli się mylę) pięć autentycznie dużych zamówień na SpW po PRLu a przed wojną rosyjsko-ukraińską: 1) Rosomak, 2) F-16, 3) Kraby 4) F-35, 5) Abramsy.
Względnie dużo kupiono też Twardych, Leopardów, Beryli i Sokołów - ale porozbijane właśnie na mniejsze zamówienia.
Względnie dużo kupiono też Twardych, Leopardów, Beryli i Sokołów - ale porozbijane właśnie na mniejsze zamówienia.
-
Piotr S.
- Posty: 2441
- Rejestracja: 2006-05-24, 18:48
Koreańskie zakupy.
Jak stwierdził prezes Chwałek, Huta Stalowa Wola musi produkować rocznie co najmniej około 100 bojowych wozów piechoty Borsuk, 54 armatohaubice samobieżne Krab oraz kilkadziesiąt armatohaubic samobieżnych K9, a także armatomoździerze samobieżne Rak oraz inne projekty. Docelowym planem natomiast jest produkcja w spółkach Polskiej Grupy Zbrojeniowej ponad 150 armatohaubic samobieżnych rocznie. https://defence24.pl/przemysl/pgz-chce- ... -komentarz .
i to jest tyle ile powinno być
-
Napoleon
- Posty: 5182
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Koreańskie zakupy.
Nie było aż takiego zagrożenia (zresztą, obecnie też nie ma, co najwyżej może być w jakiejś kilku-kilkunastoletniej perspektywie i to nie na pewno). To raz. Dwa, nie było pieniędzy. Teraz pieniędzy też nie ma, ale na zakup aż tak dużej ilości uzbrojenia (bo w ogóle, przy rozsądnym gospodarzeniu, pieniądze można by znaleźć) - kupowanie w takiej ilości to też błąd i to nie mniejszy niż nie kupowanie. Ale to inna kwestia.Bądźmy poważni, żaden rząd po 89 nie dbał o polską obronność i przemysł zbrojeniowy.
Natomiast zastanawiam się, jak w takim razie Kolega ocenia program modernizacji 2013-2022? Bo był on jednak formą "dbania o polską obronność" - dość konkretną i rozsądną. W każdym razie gdyby był konsekwentnie realizowany, to wiele rzeczy byśmy już mieli, a wydatki byłyby bardziej rozłożone.
Pytanie za 100 punktów - po jaką cholerę produkować jeden i drugi rodzaj haubicy? Koncentracja na jednym byłaby prostsza i tańsza. Więc?...54 armatohaubice samobieżne Krab oraz kilkadziesiąt armatohaubic samobieżnych K9...
Jeżeli starczy pieniędzy. A raczej nie starczy. Na tyle ile się planuje - na pewno nie starczy.i to jest tyle ile powinno być
- SmokEustachy
- Posty: 4711
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
Koreańskie zakupy.
W latach 2005-2007 ministrem był Radzio.peceed pisze:CLOU(UN) to był w latach 2005-2007.SmokEustachy pisze: A właśnie że nie pomijamy bo to CLOU jest
Bądźmy poważni, żaden rząd po 89 nie dbał o polską obronność i przemysł zbrojeniowy.
PiS dostał sraczki dopiero rok temu, choć nieco wcześniej szarpnęliśmy się na F-35 i Abramsy
2. Po 24 lutego 2022 roku lobby rosyjskie zostało sparaliżowane. Mówię o totalnych.
3.
Ciekawa audycja:
- peceed
- Posty: 1288
- Rejestracja: 2019-09-12, 16:25
Koreańskie zakupy.
Nie wiemy jakie były warunki pozyskania tych haubic na szybko z zapasów armii koreańskiej, choć pewnie nie było tutaj zakupów wiązanych.Napoleon pisze: Pytanie za 100 punktów - po jaką cholerę produkować jeden i drugi rodzaj haubicy? Koncentracja na jednym byłaby prostsza i tańsza. Więc?
Była też kwestia że chciano mieć AHS z automatem ładowania.
Mam jednak wrażenie że po prostu nie przygotowano się do tych zakupów.
Wysłano delegację na pałę bez większych przygotowań, bo prezes kazał kupować. Stać go.
A pewnie pojawiły się pewne zachęty finansowe, bo nachalne promowanie niektórych typów uzbrojenia jest
Tutaj wychodzi wielki błąd w organizacji naszego państwa, że mamy MON zamiast MONiPO, gdzie iPO to "i Przemysłu Obronnego".
MON(iPO) powinien integrować i przemysł obronny i armię, bo ostatecznie to armia jest jedynym stałym klientem tego przemysłu i nie da się ich rozpatrywać osobno, a że jeszcze są to prawie wyłącznie byty państwowe to już w ogóle...
Moje zastrzeżenia do zakupów są takie, że nie poczekano na wnioski wojny na Ukrainie. Powinniśmy byli kupić na szybko te K9 i Chunmoo, natomiast z samolotami bym się wstrzymał. Nie dlatego że to zły samolot 4+ generacji, tylko dlatego że prawdopodobnie kupno czegokolwiek poniżej F-35 jest nieskuteczne przy takim nasyceniu obroną OPL jaki wystąpi na naszym teatrze działań. Ale rozumiem rozpaczliwą sytuację naszych lotników pozbawionych samolotów przekazanych Ukrainie i kończącymi się resursami, więc się nie czepiam. Choć może lepiej byłoby kupić tylko 32 Fa-50. To przykład decyzji która może bardzo łatwo się obronić. Ale skupiono się na tej decyzji zamiast podnieść gotowość i możliwości już posiadanego sprzętu.
Kupno Apaczy jest według mnie wyrzucaniem pieniędzy w błoto, powinny je dostać krajowe firmy z dronami.
Nie skorzystano z okazji, które szybko podnoszą możliwości naszego wojska nie będąc tak grubymi medialnie zakupami, jak na przykład wykorzystanie załamania przewozów pasażerskich i kupna 5-10 sztuk używanych samolotów na platformy do MRT/AWACS. Nie pozyskano też używanych AWACS-ów które były wycofywane w państwach NATO...
Jest dla mnie praktycznie pewne że nie ma w Polsce żadnej sensownej komórki analityków która zajmowałaby się sprawami planowania zakupów i potrzeb armii na których mogliby się opierać politycy.
Brak skoordynowania zakupów w USA świadczy o tym, że decydującą rolę odgrywają politycy i robienie łaski Amerykanom.
Należy zdekolonializować Azję Północną.
- Grzechu
- Posty: 1687
- Rejestracja: 2004-06-29, 16:05
- Lokalizacja: Kwidzyn (Powiśle)
Koreańskie zakupy.
Ale tak to chyba nigdzie nie jest?peceed pisze: mamy MON zamiast MONiPO, gdzie iPO to "i Przemysłu Obronnego"
A to z kolei to raczej objaw patologii gospodarczo-politycznej, prowadzący do tego, że państwo w praktyce utrzymuje i armię, i przemysł, który w warunkach rynkowych z definicji powinien sam na siebie zarabiać.peceed pisze: a że jeszcze są to prawie wyłącznie byty państwowe to już w ogóle...
Republika marzeń...
- peceed
- Posty: 1288
- Rejestracja: 2019-09-12, 16:25
Koreańskie zakupy.
Oczywiście że jest, tylko że rozsądni ludzie nie potrzebują do tego specjalnych nazw, bo to rozumie samo przez się.Grzechu pisze: Ale tak to chyba nigdzie nie jest?
To fikcja. Wszystkie firmy zbrojeniowe utrzymywane są przez państwa (broni ręcznej nie liczmy). Nie ma żadnego wolnego rynku w handlu bronią, nigdzie. Na konkurencję w wielkich programach to mogły sobie jeszcze niedawno pozwolić USA i ZSRR, ale tendencja jest w kierunku powstawania monopoli, bo stopień komplikacji robi się za wysoki by móc sobie pozwolić na duplikowanie B+R.Grzechu pisze: A to z kolei to raczej objaw patologii gospodarczo-politycznej, prowadzący do tego, że państwo w praktyce utrzymuje i armię, i przemysł, który w warunkach rynkowych z definicji powinien sam na siebie zarabiać.
To czego brakuje to koordynacja i dobre zarządzanie. Jedyną zaletą własności prywatnej jest to, że zwiększa szanse dobrego zarządzania, choć go nie gwarantuje, ale przecież na świecie funkcjonują państwowe podmioty o dobrym zarządzaniu. Wolny rynek jest jak najbardziej ok, ale wszelkie monopole naturalne lepiej są obsługiwane przez firmy państwowe/publiczne.
Należy zdekolonializować Azję Północną.
-
Napoleon
- Posty: 5182
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Koreańskie zakupy.
No to tu akurat mamy takie same wrażenie.Mam jednak wrażenie że po prostu nie przygotowano się do tych zakupów.
Problem polega na tym, że go nie stać. A pisząc "jego" parafrazuje powiedzenie "państwo to ja" Ludwika XIV....bo prezes kazał kupować. Stać go.
K9 w ogóle nie powinniśmy kupować. A wyrzutnie rakiet tylko wtedy, gdyby nie udało się pozyskać HIMARSów. Przy czym bez względu co chcielibyśmy kupić, winniśmy kupić tego znacznie mniej - jakaś 1/3 by wystarczyła w zupełności. Przypomnę, że wg. programu 2013-2022 szacowano nasze potrzeby na góra 160 wyrzutni.Powinniśmy byli kupić na szybko te K9 i Chunmoo
Przemysł obronny niekoniecznie. To znaczy masz rację, jeśli uwzględnimy zamówienia rządowe (własnej armii). Z tym, że tu jest jeden szkopuł - rząd musi chcieć zamawiać... To jest dla mnie niepojęte, że mimo tego iż to nie jest tak iż wszystko musimy mieć już, teraz, natychmiast, to kompletnie nikt nie dba o to by nasz przemysł coś z tego miał.państwo w praktyce utrzymuje i armię, i przemysł, który w warunkach rynkowych z definicji powinien sam na siebie zarabiać
A przypomnę, że Caracale uwalono rzekomo z powodu niesatysfakcjonującego offsetu! Hipokryzja posunięta do granic absurdu.
Ostatnio zmieniony 2023-03-31, 08:49 przez Napoleon, łącznie zmieniany 1 raz.
- SmokEustachy
- Posty: 4711
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt: