Luca Tarigo vs Mohawk
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Luca Tarigo vs Mohawk
Pochwalony.
Chodzi o "Bitwę o konwój Tarigo".
Od dłuższego czasu nurtuje mnie kwestia, jak to było z tym storpedowaniem drugiego przez pierwszego.
Bo jak wcześniej czytałem, to na obezwładnionym już i tonącym Luca Tarigo do wyrzutni dorwał się ostatni ocalały oficer - chorąży Ettore Bisagno - i nakazał wystrzelić salwę do przepływającego akurat nieopodal Mohawka, trafiając go dwiema torpedami.
OK, całkiem możliwe - nigdy wcześniej tego nie kwestionowałem.
Ale teraz, drążąc temat, dowiaduję się, że ponoć Mohawk owszem, najpierw został trafiony torpedą z prawej burty w rufę, którą stracił, jednak po tym sytuacja miała być opanowana na tyle, by dało się płynąć dalej - i dopiero wtedy dostał torpedę z lewej w kotłownie i zatonął przewrócony z wystającym dziobem (który trzeba było przedziurawić, by spoczął całkiem na dnie - a zrobił to Janus).
Czyli torpeda z prawej w rufę - mija co najmniej kilka minut - i torpeda z lewej w śródokręcie...
Jak?
Jedna salwa z Luca czy jednak dwie?
Mohawk po pierwszym trafieniu odwrócił się o 180 stopni?
Oświećcie, bo ja lamer, a Wy przecież wiecie wszystko...
PS Z góry proszę o wyrozumiałość, zdając sobie sprawę, że to ani nie Bismarck, ani Yamato, ani nawet AGS... Że o "Dobrej zmianie" ani "Coronavirusie..." nie wspomnę.
Chodzi o "Bitwę o konwój Tarigo".
Od dłuższego czasu nurtuje mnie kwestia, jak to było z tym storpedowaniem drugiego przez pierwszego.
Bo jak wcześniej czytałem, to na obezwładnionym już i tonącym Luca Tarigo do wyrzutni dorwał się ostatni ocalały oficer - chorąży Ettore Bisagno - i nakazał wystrzelić salwę do przepływającego akurat nieopodal Mohawka, trafiając go dwiema torpedami.
OK, całkiem możliwe - nigdy wcześniej tego nie kwestionowałem.
Ale teraz, drążąc temat, dowiaduję się, że ponoć Mohawk owszem, najpierw został trafiony torpedą z prawej burty w rufę, którą stracił, jednak po tym sytuacja miała być opanowana na tyle, by dało się płynąć dalej - i dopiero wtedy dostał torpedę z lewej w kotłownie i zatonął przewrócony z wystającym dziobem (który trzeba było przedziurawić, by spoczął całkiem na dnie - a zrobił to Janus).
Czyli torpeda z prawej w rufę - mija co najmniej kilka minut - i torpeda z lewej w śródokręcie...
Jak?
Jedna salwa z Luca czy jednak dwie?
Mohawk po pierwszym trafieniu odwrócił się o 180 stopni?
Oświećcie, bo ja lamer, a Wy przecież wiecie wszystko...
PS Z góry proszę o wyrozumiałość, zdając sobie sprawę, że to ani nie Bismarck, ani Yamato, ani nawet AGS... Że o "Dobrej zmianie" ani "Coronavirusie..." nie wspomnę.
- Gregski
- Posty: 1891
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Cóś pamiętam, że HMS Mohawk został storpedowany ale nie zatonął. Trzeba go było dobić ogniem artylerii. (Oczywiście po zdjęciu ocalałej załogi)
Kiedyś czytałem o tym starciu i pamiętam, że było dosyć chaotyczne.
Może te torpedy pochodziły z różnych jednostek?
Jestem na Morzu Barentsa i mam dosyć daleko do moich książek więc chyba więcej nie pomogę.
Kiedyś czytałem o tym starciu i pamiętam, że było dosyć chaotyczne.
Może te torpedy pochodziły z różnych jednostek?
Jestem na Morzu Barentsa i mam dosyć daleko do moich książek więc chyba więcej nie pomogę.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Westchnij nad Bramblem, Achatesem i Friedrichem Eckoldtem...
- Peperon
- Posty: 6819
- Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
- Lokalizacja: Kraków
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Na Morzu Barentsa to i Trinidada z Edinbourghiem też ...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Tak.
Ale może wróćmy nad Śródziemne...
Nikt nic? Nikogo to nie zastanowiło?
Ale może wróćmy nad Śródziemne...
Nikt nic? Nikogo to nie zastanowiło?
- Gregski
- Posty: 1891
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
O ile pamiętam na Traigo zginął dowódca i okrę walczył dość chaotyczne ale też i dosyć długo.
Torpedy ponoć też strzelał kilkakrotnie.
Wszystko działo się bez centralnego dowodzenia, żadnych wpisów do dziennika też nie było. Z resztą dziennik zdaje się nie uratowano.
Wszystkie zdarzenia można próbować odtworzyć bazując jedynie na relacjach marynarzy którzy się uratowali.
Biorąc pod uwagę chaos i poziom stresu takie relacje nie muszą być bardzo wiarygodne.
Torpedy ponoć też strzelał kilkakrotnie.
Wszystko działo się bez centralnego dowodzenia, żadnych wpisów do dziennika też nie było. Z resztą dziennik zdaje się nie uratowano.
Wszystkie zdarzenia można próbować odtworzyć bazując jedynie na relacjach marynarzy którzy się uratowali.
Biorąc pod uwagę chaos i poziom stresu takie relacje nie muszą być bardzo wiarygodne.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
-
MiKo
- Admin FOW
- Posty: 4053
- Rejestracja: 2004-01-07, 09:02
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Pierwsze trafienie nastąpiło podczas zwrotu Mohawka. Potem jak już zastopował, to widziano Luca Traigo jedną milę za rufą niszczyciela, lekki dryf i druga torpeda mogła trafić pod ostrym kątem w lewą burtę. W sumie z Luca Traigo wystrzelono trzy torpedy (druga wyrzutnia była zniszczona) trzecia przeszła pod Jervisem o 3.11. Dowódca Mohawka sądził, że Luca Traigo pozbywał się torped, żeby zmniejszyć ciężar tonącego okrętu...
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Dzięki Michał!
Dodano po 1 minucie 30 sekundach:
PS A wiadomo, czy to była jedna salwa z 3 czy strzelano po jednej?
Dodano po 1 minucie 30 sekundach:
PS A wiadomo, czy to była jedna salwa z 3 czy strzelano po jednej?
- Halsey
- Posty: 682
- Rejestracja: 2007-01-15, 11:24
- Lokalizacja: Katowice
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Wg O'Hary te do Mohawka były strzelane pojedynczo, nie salwą
Do you fear death?
Do you fear that dark abyss?
All your deeds laid bare,
all your sins punished?
Do you fear that dark abyss?
All your deeds laid bare,
all your sins punished?
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
O, Tomasz!
No i teraz wszystko mi pasuje.
Podasz to źródło?
No i teraz wszystko mi pasuje.
Podasz to źródło?
- karol
- Posty: 4501
- Rejestracja: 2004-01-05, 12:52
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Jak już wspominać, to wszystkich aliantów, te rosyjskie niszczyciele i ten mały niszczyciel-okręt strażniczy, co go V Flotylla wykończyła na podejściu do Fiordu Kola. Jak widzę, problem rozwikłany i torpedy były z tego samego okrętu, to dobrze, że wyjaśnione! Dzięki!
Użytkownik nieaktywny, ale gadatliwy.
-
MiKo
- Admin FOW
- Posty: 4053
- Rejestracja: 2004-01-07, 09:02
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Stary człowiek i internet
O'Hara (Struggle for the Middle Sea) podaje w przypisach raport z London Gazette:
https://www.thegazette.co.uk/London/iss ... 3/data.pdf
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Ale to tylko pierwsza strona...
(Wiem, że marudny jestem.)
(Wiem, że marudny jestem.)
-
MiKo
- Admin FOW
- Posty: 4053
- Rejestracja: 2004-01-07, 09:02
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Dobra, jak chcesz, masz całą rybę zamiast wędki...
https://www.ibiblio.org/hyperwar/UN/UK/ ... /38377.pdf
https://www.ibiblio.org/hyperwar/UN/UK/ ... /38377.pdf
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Postaram się nie udławić... Dzięki! 
- wpk
- Posty: 757
- Rejestracja: 2004-02-23, 20:58
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Luca Tarigo vs Mohawk
Oszust!
W tym pliku nie ma nic w temacie.
W tym pliku nie ma nic w temacie.