Wiadomo propaganda sukcesu. Same wodowanie takie dość nieudane. Butelka spierdoliła się na dok a nie uderzyła w burtę a sam kadłub okrętu i tak wróci na ląd. Dziś tylko dotknął wody na kilkadziesiąt centymetrów i cyk potem będzie szedł znowu na ląd.
Ostatnio zmieniony 2021-09-14, 20:44 przez szafran, łącznie zmieniany 1 raz.
szafran pisze:. Same wodowanie takie dość nieudane. Butelka spier... się na dok a nie uderzyła w burtę
a bo to stal niemagnetyczna.
Swoją droga nazwa bardzo ładna, kojarzy mi się ze słowami piosenki, którą za dziecka śpiewała mi ciotka Kulawska
co prawda Albatrosa spotkał tam smutny los...
stacja SHL-101/TM doznała awarii w skutek nieszczelności układu hydraulicznego ZZH. Wykonawca musi przeprowadzić weryfikację układu hydraulicznego, wykonać jego uszczelnienie oraz czyszczenie wraz z wymianą oleju. Po zakończonej naprawie zaplanowano uruchomienie stacji hydrolokacyjnej oraz sprawdzenie poprawności działania podczas realizacji zadania na morzu.
Dlaczego na naprawę byle "pierdoły" na naszych okrętach ogłasza się przetarg? Czy nie można rozpisać go raz na 5 - 10 lat na pełną obsługę serwisową na ten okres? Stocznia dostawałaby ryczałtem kasę i wykonywała planowe przeglądy oraz awaryjne naprawy do określonego zakresu/kwoty i byłoby po sprawie.
„Przed wydaniem ogromnych pieniędzy na obronę, trzeba stworzyć dla ludzi taki poziom życia, którego sami będą chcieć bronić.”
– Carl Gustaf Mannerheim