Napoleon pisze:Z tym, że Miantonomoh to "pancerniczek"!
A bo zawsze mam z nim i jednostkami bliźniaczymi (oraz podobnymi we flocie amerykańskiej tego czasu) problem Formalnie to monitory, ze stosownie dla jednostek tej klasy niską wolną burtą. Ale faktycznie - można je uznać niemal za pancerniki obrony wybrzeża. Więc mam zawsze wątpliwości gdzie je przyporządkować. Chyba że w ogóle monitory uznamy za podklasę pancerników, to kwestia jest rozwiązana.
A tymczasem fajna fotka Scharnhorsta lub Gneisenau'a: Kliknij obrazek, aby powiększyć
Ostatnio zmieniony 2019-06-18, 13:12 przez de Villars, łącznie zmieniany 1 raz.
Epoka wiktoriańska, to i malowanie wiktoriańskie A na poważnie - amerykański schemat (podobnie jak większości innych flot) nieco jednak odbiegał od brytyjskiego, który się zwykło nazywać wiktoriańskim - czarny kadłub, miałe nadbuówki, żółte maszty i kominy.
dessire_62 pisze:a w Stanach to jakie było malowanie?, też wiktoriańskie?
Ale ja nie pisałem o malowaniu wiktoriańskim, tylko o estetyce wiktoriańskiej.
Całość ogólnie polega na użyciu dwóch lub trzech kolorów do malowania powierzchni bocznych okrętów.
W Anglii burty i nadbudówki były malowane w schemacie czarno-białym. Inne państwa miały schematy biało-żółte np. Amerykanie. Były jednak okręty malowane całkiem na biało np. rosyjskie Retwizan, czy Pierieswiet. Oczywiście poza kominami.
Jednak wszystkie one wpisują się w epokę określaną potocznie, jako wiktoriańska. I stąd wzięła się moja estetyka wiktoriańska.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.