Nowości wydawnicze: Morze (ZBiAM) - w tym numery specjalne
- Peperon
- Posty: 6815
- Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
- Lokalizacja: Kraków
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
No i mamy oficjalne ogłoszenie.
http://zbiam.pl/zmieniamy-nazwe-morze/
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Mam nadzieję, że pojawi się więcej "tematów statkowych".
Taj jak było na początku MSiO...
http://zbiam.pl/zmieniamy-nazwe-morze/
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Mam nadzieję, że pojawi się więcej "tematów statkowych".
Taj jak było na początku MSiO...
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Można już sprawdzić...
http://zbiam.pl/produkt/morze-12017-e-wydanie/
BTW, chyba czas założyc nowy wątek, albo zmienić tytuł obecnego.
http://zbiam.pl/produkt/morze-12017-e-wydanie/
BTW, chyba czas założyc nowy wątek, albo zmienić tytuł obecnego.
- lichen9
- Posty: 57
- Rejestracja: 2012-02-03, 16:06
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Popieram 
ale podrzucę tylko dla informacji spis treści:
Z kraju i ze świata
Pracowita jesień Kormorana – Tomasz Grotnik
Brytyjskie fregaty zimnej wojny. Turboparowe siostry – Marcin Chała
Bałtyckie charty, czyli ścigacze projektu 122bis – Robert Rochowicz
Torpedy Polskiej Marynarki Wojennej 1924 – 1939. Taktyka i szkolenie. Część 2 – Andrzej S. Bartelski, Dariusz Rusiecki
U-Booty typu II. Narodziny U-Bootwaffe – Mieczysław Jastrzębski
U 515 w akcji. Zatopienie HMS Hecla – Tadeusz Kasperski
Najlepsze carskie krążowniki. Część 1 – Michał Glock
Bremen – o Błękitną Wstęgę Atlantyku – Witold Koszela
Jerzy Pertek – piewca historii Marynarki Wojennej – Mariusz Borowiak
(od 11 stycznia)
ale podrzucę tylko dla informacji spis treści:
Z kraju i ze świata
Pracowita jesień Kormorana – Tomasz Grotnik
Brytyjskie fregaty zimnej wojny. Turboparowe siostry – Marcin Chała
Bałtyckie charty, czyli ścigacze projektu 122bis – Robert Rochowicz
Torpedy Polskiej Marynarki Wojennej 1924 – 1939. Taktyka i szkolenie. Część 2 – Andrzej S. Bartelski, Dariusz Rusiecki
U-Booty typu II. Narodziny U-Bootwaffe – Mieczysław Jastrzębski
U 515 w akcji. Zatopienie HMS Hecla – Tadeusz Kasperski
Najlepsze carskie krążowniki. Część 1 – Michał Glock
Bremen – o Błękitną Wstęgę Atlantyku – Witold Koszela
Jerzy Pertek – piewca historii Marynarki Wojennej – Mariusz Borowiak
(od 11 stycznia)
Okręty są podobne do kobiet, bo ich malowanie i wybuchowość są tak samo kosztowne - Chester Nimitz
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
W nowym ,,Morzu” w artykule ,,Torpedy PMW- taktyka i szkolenie” Autorzy podają wzmiankę o dwóch centralach torpedowych znajdujących się na Gromach. Czy możliwe jest uściślenie tej informacji; gdzie konkretnie znajdowały się te konżugatory. Wg mnie zamontowano je na skrzydłach pomostów nawigacyjnych, ale nie mam pewności. Czy to jest dobry trop?
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Według umowy z PZO na dostawę 2 zespołów przyrządów do kierowania ogniem artylerii i broni podwodnej dla dwóch kontrtorpedowców (z 20 marca 1935 roku - w tekście w MiO 6/2016 wkradł się błąd), konżugator miała tylko centrala artyleryjska (konżugator firmy La Precision Moderne - tego samego typu co na ORP Gryf).
Każda z dwóch centrali kierowania strzelaniem torpedowym prawej i lewej burty składała się z celownika i z zastawu przyrządów do kierowania strzelaniem torpedowym. Urządzeniami obliczeniowymi były wyłącznie celowniki torpedowe. Centrale kierowania strzelaniem torpedowym znajdowały się na prawej i lewej burcie mostka nawigacyjnego.
Do umowy z PZO załączony był "Schemat połączeń przyrządów artylerii i broni podwodnej", który wisi na ORP Błyskawica: http://fow.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=3281&start=448
Każda z dwóch centrali kierowania strzelaniem torpedowym prawej i lewej burty składała się z celownika i z zastawu przyrządów do kierowania strzelaniem torpedowym. Urządzeniami obliczeniowymi były wyłącznie celowniki torpedowe. Centrale kierowania strzelaniem torpedowym znajdowały się na prawej i lewej burcie mostka nawigacyjnego.
Do umowy z PZO załączony był "Schemat połączeń przyrządów artylerii i broni podwodnej", który wisi na ORP Błyskawica: http://fow.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=3281&start=448
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
To może inaczej. Jak tą szafkę nazwać. Zdjęcie via Marek Twardowski
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
A jaki to okręt i kiedy wykonano zdjęcie?
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Błyskawica, lewa burta, Cowes 1942 po nalocie.
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Jeśli do tego momentu nie dokonano żadnych zmian (co mogło mieć miejsce jeszcze w Polsce), to "szafka" na zdjęciu powinna przedstawiać ów "zastaw przyrządów do kierowania strzelaniem torpedowym". Po prawej chyba widać zniszczoną podstawę celownika torpedowego.
Według umowy z PZO zestaw przyrządów składał się z: postumentu przyrządów, 2 odbiorników kontrolnych kąta ustawienia aparatów torpedowych, skrzynki sygnalizacyjnej, połączenia mechanicznego odbiorników wewnątrz postumentu, połączenia zestawu przyrządów strzelania torpedowego z celownikiem, skrzynki rozgałęźnej.
Konżugator to urządzenie liczące (przelicznik), które nie było przewidziane na Gromach. Co ciekawe, z dostępnych materiałów wynika, że centrala torpedowa na Wichrach była bardziej "zautomatyzowana", tzn. była wyposażona w urządzenie kalkulacyjne (tzw. "liczydło kąta celowania"), które na podstawie wartości kąta kursowego z celownika i kąta biegu celu obliczało kąt strzału. Na Gromach kąt strzału był wyliczany bezpośrednio na celowniku torpedowym i przekazywany do odbiorników prawej lub lewej burty, i dalej do aparatów torpedowych.
Niestety sprawa wymaga dalszych badań, bo posiadane informacje są szczątkowe, np. odnośnie budowy i zasady działania celowników torpedowych na Gromach.
http://www.tvre.org/images/01_fot_06.jpg
Według umowy z PZO zestaw przyrządów składał się z: postumentu przyrządów, 2 odbiorników kontrolnych kąta ustawienia aparatów torpedowych, skrzynki sygnalizacyjnej, połączenia mechanicznego odbiorników wewnątrz postumentu, połączenia zestawu przyrządów strzelania torpedowego z celownikiem, skrzynki rozgałęźnej.
Konżugator to urządzenie liczące (przelicznik), które nie było przewidziane na Gromach. Co ciekawe, z dostępnych materiałów wynika, że centrala torpedowa na Wichrach była bardziej "zautomatyzowana", tzn. była wyposażona w urządzenie kalkulacyjne (tzw. "liczydło kąta celowania"), które na podstawie wartości kąta kursowego z celownika i kąta biegu celu obliczało kąt strzału. Na Gromach kąt strzału był wyliczany bezpośrednio na celowniku torpedowym i przekazywany do odbiorników prawej lub lewej burty, i dalej do aparatów torpedowych.
Niestety sprawa wymaga dalszych badań, bo posiadane informacje są szczątkowe, np. odnośnie budowy i zasady działania celowników torpedowych na Gromach.
http://www.tvre.org/images/01_fot_06.jpg
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Z artykułu AS. Bartelskiego i D Rusieckiego wynika to trochę inaczej. Np. strzał wachtowy na Wichrach można było odpalić tylko za pomocą celowników zamontowanych na wt, na Gromach nie było tego problemu (cytat),,gdyż centrale torpedowe lewej i prawej burty były przygotowane do działania w warunkach zaskoczenia i wszystkie czynności mogły być wykonane przez obsadę wachty bojowej. Z wcześniejszego tekstu wynika również, że odpalanie torped bezpośrednio z wyrzutni torpedowych mogło się odbywać tylko awaryjnie.
Na zdjęciu odpowiednik amerykański takiego kalkulatora torpedowego
Na zdjęciu odpowiednik amerykański takiego kalkulatora torpedowego
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
No cóż, być może nie napisaliśmy tego dość jasno, ale z pewnością nie w ten sposób.
Zarówno na Gromach, jak i na Wichrach można było wykonać strzelanie w sposób scentralizowany - z centrali torpedowej, albo w sposób samodzielny - z wyrzutni torpedowej. W metodzie strzału wachtowego na Wichrach zastosowano metodę "pośrednią", tzn. używano celowniki torpedowe na pomoście nawigacyjnym (!), ale bez możliwości "sterowania" wyrzutniami. Dlatego wartość kąta strzału została ustalona na 70 stopni, a zmianę kierunku wyrzutni względem linii celowania uzyskiwano za pomocą zwrotu okrętu.
Wynikało to z różnej budowy przyrządów kierowania strzelaniem torpedowym na kontrtorpedowcach. Na Wichrach była jedna centrala torpedowa, która odbierała dane z celowników na pomoście nawigacyjnym i zapewniała zdalne kierowanie strzelaniem torpedowym. Na Gromach były dwie niezależne centrale torpedowe, lewej i prawej burty, z których każda wyposażona była w celownik torpedowy i zapewniała zdalne kierowanie strzelaniem torpedowym.
Mam nadzieję, że teraz będzie jaśniej.
Zarówno na Gromach, jak i na Wichrach można było wykonać strzelanie w sposób scentralizowany - z centrali torpedowej, albo w sposób samodzielny - z wyrzutni torpedowej. W metodzie strzału wachtowego na Wichrach zastosowano metodę "pośrednią", tzn. używano celowniki torpedowe na pomoście nawigacyjnym (!), ale bez możliwości "sterowania" wyrzutniami. Dlatego wartość kąta strzału została ustalona na 70 stopni, a zmianę kierunku wyrzutni względem linii celowania uzyskiwano za pomocą zwrotu okrętu.
Wynikało to z różnej budowy przyrządów kierowania strzelaniem torpedowym na kontrtorpedowcach. Na Wichrach była jedna centrala torpedowa, która odbierała dane z celowników na pomoście nawigacyjnym i zapewniała zdalne kierowanie strzelaniem torpedowym. Na Gromach były dwie niezależne centrale torpedowe, lewej i prawej burty, z których każda wyposażona była w celownik torpedowy i zapewniała zdalne kierowanie strzelaniem torpedowym.
Mam nadzieję, że teraz będzie jaśniej.
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Jest jaśniej. Ale czy to znaczy, ze można przyjąć, że to co widać na pierwszym zdjęciu to centrala torpedowa?. Tak przy okazji - to widoczna na tym zdjęciu rura głosowa (oraz analogiczna prawoburtowa ) była połączona ze wspólną rurą głosową na GSD . No, ale to pewnie łatwo było się domyśleć.
PS. Przepraszam, ale dopiero po ostatnim poście zorientowałem się, ze mam przyjemność z współautorem artykułu, jako nicki nic mi nie mówią.
PS. Przepraszam, ale dopiero po ostatnim poście zorientowałem się, ze mam przyjemność z współautorem artykułu, jako nicki nic mi nie mówią.
- Miner
- Posty: 715
- Rejestracja: 2012-03-01, 20:17
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Chyba można tak przyjąć, aczkolwiek nie "widać" celownika torpedowego. Na planach stoczniowych nie ma tych urządzeń (zostały zamontowane dopiero w Polsce), a ich dokumentacja techniczna (chyba) nie zachowała się, więc trudno coś powiedzieć na 100%.
Generalnie obie części artykułu wzięły się z "frustracji" tym, że Polacy więcej wiedzą, czym i jak walczono na niemieckich czy brytyjskich okrętach niż na polskich. Mam nadzieję, że jest wiele zdjęć i dokumentów o polskim uzbrojeniu torpedowym, które wciąż zalegają w domowych "szufladach" i wkrótce dowiemy się więcej na ten temat.
Generalnie obie części artykułu wzięły się z "frustracji" tym, że Polacy więcej wiedzą, czym i jak walczono na niemieckich czy brytyjskich okrętach niż na polskich. Mam nadzieję, że jest wiele zdjęć i dokumentów o polskim uzbrojeniu torpedowym, które wciąż zalegają w domowych "szufladach" i wkrótce dowiemy się więcej na ten temat.
-
Andrzej Ciszewski
- Posty: 507
- Rejestracja: 2008-09-27, 17:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Więcej nie wyciśniemy z tematu bo chyba na razie się nie da, ale dziękuję za konkretne i rzetelne odpowiedzi.
-
Adam
- Posty: 1779
- Rejestracja: 2005-09-06, 12:58
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Jako czytelnikowi brakuje mi jeszcze ocen samych torped, ich wad i zalet, zarówno w opiniach polskich użytkowników, jak również tego jak sprawdziły się w realnych działaniach wojennych (strzelane z okrętów brytyjskich i francuskich). Cenne byłby też informacje jakie torpedy miały w wyrzutniach niszczyciele w czasie przejścia do W. Brytanii, oraz jakich używały w czasie służby u boku RN.Miner pisze:Generalnie obie części artykułu wzięły się z "frustracji" tym, że Polacy więcej wiedzą, czym i jak walczono na niemieckich czy brytyjskich okrętach niż na polskich.
Natomiast podoba mi się ta idea czy też "frustracja" która stała u źródła tego artykułu. Oby było tego więcej.
- crolick
- Posty: 4146
- Rejestracja: 2004-01-05, 20:18
- Lokalizacja: Syreni Gród
- Kontakt:
Re: Nowości wydawnicze: Morza i Okręty (w tym numery specjal
Adamie - takie sa plany co do trzeciej części 
Zobaczymy czy sie uda w pełni je zrealizować.
Zobaczymy czy sie uda w pełni je zrealizować.
Podczas gdy Kłapouchy wszystkim się zadręcza,
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...
Prosiaczek nie może się zdecydować, Królik wszystko kalkuluje,
a Sowa wygłasza wyrocznie - Puchatek po prostu jest...