Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Moderator: nicpon
- Gregski
- Posty: 1890
- Rejestracja: 2006-01-27, 21:47
- Lokalizacja: Na Kociewiu albo na morzu
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
A ja mam coś dla prawdziwych facetów!
Komandosów - twardzieli co to nie pękają przed byle czym.
Dla gości, którzy nie wiedzą co to strach i nie cofną się przed niczym!
Komandosów - twardzieli co to nie pękają przed byle czym.
Dla gości, którzy nie wiedzą co to strach i nie cofną się przed niczym!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Wśród ludzi człowiek dziczeje.
Waldemar Łysiak
Waldemar Łysiak
- SmokEustachy
- Posty: 4710
- Rejestracja: 2004-01-06, 14:28
- Lokalizacja: Oxenfurt
- Kontakt:
- Kpt.G
- Posty: 948
- Rejestracja: 2013-10-11, 14:22
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'

Nie mogłem się oprzeć..
w razie pytań służę wyjaśnieniami.
"Jesteś UPIERDLIWY!" Nie.. ja jestem Ciekawy i drążę niektóre interesujące mnie tematy.. a że zadaję dużo pytań? "Kto pyta nie błądzi" głosi powiedzenie. 
Jakże daleko z Domu do Morza!
Jakże daleko z Domu do Morza!
- Peperon
- Posty: 6815
- Rejestracja: 2010-11-05, 14:52
- Lokalizacja: Kraków
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Mąż wieczorem mówi do żony.
- Pamiętasz jacy byliśmy szczęśliwi 15 lat temu ?
- Przestań głupolu - odpowiada mu Krycha - przecież 15 lat temu jeszcze się nie znaliśmy.
- No właśnie - on na to - no właśnie.
- Pamiętasz jacy byliśmy szczęśliwi 15 lat temu ?
- Przestań głupolu - odpowiada mu Krycha - przecież 15 lat temu jeszcze się nie znaliśmy.
- No właśnie - on na to - no właśnie.
Ludzkość dzieli się na trzy części.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
Żywych, zmarłych i tych co na morzu.
- AvM
- Posty: 7304
- Rejestracja: 2004-08-03, 01:56
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Co do tlumaczenia moze takie "obojetnie gdzie sjestes, zawsze znajdzei sie jakis ch..."


- Mitoko
- Posty: 2718
- Rejestracja: 2004-01-05, 12:26
- Lokalizacja: Gdańsk
-
Majestro
- Posty: 201
- Rejestracja: 2010-01-08, 18:22
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Teraz to się tak pisze. Patrzcie i uczcie się jak zainteresować młodzież historią. Wpis z mikroblogu na popularnym portalu wykop.pl - popularny muszę dodać!
http://www.wykop.pl/wpis/18816689/z-rac ... ntarzem-p/
http://www.wykop.pl/wpis/18816689/z-rac ... ntarzem-p/
Chociaż sam autor pewnie potrafi pisać poprawnie po polsku sądząc z oczytania widać co się podoba!Dziś bierzemy na tapetę chlubę Hitlera - Bismarck. Piękny wielki skurwol, który w założeniu miał grasowac po Atlantyku i topić alianckie handlowce. Miał brata, Tirpitz'a - równie mordercza bestia. Okręty te były pierwszymi pełnoprawnymi pancernikami zbudowanymi przez III Rzeszę. Ograniczenia wynikające z kapitulacji po I wojnie światowej zakazywały niemcom posiadania floty liniowej, więc budowali oni mniejsze jednostki - pancerniki kieszonkowe - aby obejść te restrykcje. Ci dwaj bracia mogli jako pierwsi nosić miano pancerników bez cykania sie o międzynarowody przypał.
Tak czy inaczej, Bismarck i Tirpitz miały być początkiem powrotu niemieckiej floty na morza świata. Hitler jako zapalony megaloman wybierał spośród 2 opcji - budowy setek u-boot'ów oraz zbudowania rajderskiej floty opartej na potężnych, samodzielnych kolosach. Nie trudno przewidzieć, znając rozmach austryjaka, która koncepcja wygrała na starcie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak tylko Bismarck został skończony i przygotowany do służby, postanowiono przetestowac cacko. Razem z Prinz Eugen (ciężki krążownik) wyruszyli przez morze północne, w pobliżu islandii, na atlantyk. Problem w tym że po drodze ich wykryto - i przypau. Grupa wysłana przez brytyjczyków, przerastająca zespół Bismarcka siłą ognia - weszła z nim w bezpośrednie starcie. Jego przeciwnikiem był m.in. HMS Hood. chluba brytyjskiej Royal Navy. Krótkim i trafnym zdaniem - dostał strzała i się złożył. Celny pocisk z Bismarcka wbił się w jego trzewia powodując monstrualny wybuch. Prawie cała załoga zginęła na miejscu.
Churchill, premier wielkiej Brytanii, wpadł podobno w taki szał iż kazał za wszelką cenę złapać i zniszczyć Bismarcka. Z portów w całej wielkiej brytanii ruszyła pogoń. Problem w tym że Bismarck był bardzo zajebisty, szybki i manewrowy - zaczął się anglikom wymykać. Aż tu nagle jakieś alianckie, latające przestarzałe popierdółki znalazły kolosa. Pare torped poszło w ruch - i tu zaczął się problem. Zablokowali mu ster a okręt zaczął pływać w kółko.
Prinz Eugen żeby nie robić większego sztrympu, popłynął już sobie do domu chwile wcześniej- a Bismarck był unieruchomionym kawałem metalu na środku oceanu, otoczony przez kilkadziesiąt okrętów Royal Navy.
To nie mogło skończyć się dobrze. Dokonano na nim praktycznie rzezi i egzekucji, strzelając jak do kaczki. Początkowo starał się "odgryzać" i puszczał pełne salwy burtowe, lecz z czasem artyleria na nim cichła. Na koniec przewrócił się na bok i poszedł na dno.
Hitler dostał takiej kurwicy że odwołał cały ten Plan-Z, wielkie floty, cuda na kiju i jego pomysłodawcę, wcielając w życie plan nieograniczonej wojny podwodnej (czyli masowe trzaskanie u-bootów). Co więcej, bliźniacza jednostka - Tirpitz - została niemalże na stałe uziemiona w porcie i nigdy nie przeprowadziła jakiejś grubej akcji. Ale to osobna, ciekawa historia do opisania.
- pothkan
- Posty: 4606
- Rejestracja: 2006-04-26, 23:59
- Lokalizacja: Gdynia - morska stolica Polski
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Prasa niskiego kalibru: https://sofrep.com/60334/british-press- ... inch-guns/
-
Napoleon
- Posty: 5179
- Rejestracja: 2006-04-21, 14:07
- Lokalizacja: Racibórz
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Dobre. Można by powiedzieć, że to informacja "ku pokrzepieniu serc" - idioci/ignoranci są jednak wszędzie. 
-
domek
- Posty: 1657
- Rejestracja: 2004-01-09, 04:44
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
http://www.wiocha.pl/1385553,Tak-trzyma ... ale-Glabie
to nie ja pisalem link
edit
http://www.wiocha.pl/1386297,Jak-myslisz hahaha
oki wiecej nie wkleje
http://www.wiocha.pl/absurdy,5
to nie ja pisalem link
edit
http://www.wiocha.pl/1386297,Jak-myslisz hahaha
oki wiecej nie wkleje
http://www.wiocha.pl/absurdy,5
-
mariol
- Posty: 2
- Rejestracja: 2016-10-15, 15:30
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clinton kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Trumpa i mówi:
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Trump odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Trump mówi do właściciela:
- Pozwól, ze pokażę Ci sztuczkę.
Właściciel mówi:
- Tak? Jaką?
Trump:
- Czy możesz podać mi ciastko?
- Właściciel podaje ciastko.
Trump odwraca się do niego plecami i je zjada. Trump prosi o drugie ciastko. Właściciel podaje drugie. Trump znowu odwraca się plecami i zjada ciastko. Trump prosi o trzecie ciastko i znowu je zjada po kryjomu. Właściciel w końcu nie wytrzymuje i pyta:
- Ok, to co w takim razie zrobiłeś, co to za sztuczka i gdzie są ciasteczka?
Trump odpowiada z uśmiechem:
- Sprawdź kieszenie Hilary Clinton.
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Trump odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Trump mówi do właściciela:
- Pozwól, ze pokażę Ci sztuczkę.
Właściciel mówi:
- Tak? Jaką?
Trump:
- Czy możesz podać mi ciastko?
- Właściciel podaje ciastko.
Trump odwraca się do niego plecami i je zjada. Trump prosi o drugie ciastko. Właściciel podaje drugie. Trump znowu odwraca się plecami i zjada ciastko. Trump prosi o trzecie ciastko i znowu je zjada po kryjomu. Właściciel w końcu nie wytrzymuje i pyta:
- Ok, to co w takim razie zrobiłeś, co to za sztuczka i gdzie są ciasteczka?
Trump odpowiada z uśmiechem:
- Sprawdź kieszenie Hilary Clinton.
- Boruta
- Posty: 728
- Rejestracja: 2004-06-13, 22:09
- Lokalizacja: Cosmopolis Sopot, Sarmatia
- Kontakt:
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'

"Dobro i zło nie istnieją, tak jak życie i śmierć. Jest tylko działanie. Walka"
- baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej
- baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej
- Boruta
- Posty: 728
- Rejestracja: 2004-06-13, 22:09
- Lokalizacja: Cosmopolis Sopot, Sarmatia
- Kontakt:
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'

"Dobro i zło nie istnieją, tak jak życie i śmierć. Jest tylko działanie. Walka"
- baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej
- baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej
-
Piotr S.
- Posty: 2441
- Rejestracja: 2006-05-24, 18:48
Re: Rozrywka, czyli 'Na luzie'
Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2017 roku.
A wróżka na to że będzie wojna z Polską...
Nudy, nudy - odpowiada Putin.
To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?
A po 5 złotych - odpowiada wróżka.
A wróżka na to że będzie wojna z Polską...
Nudy, nudy - odpowiada Putin.
To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?
A po 5 złotych - odpowiada wróżka.

