Znalazłem zdjęcie krążownika
Admiral Hipper (przynajmniej tak jest podpisane). Widać na nim okrętową motorówkę, ale jest ona bardziej podobna do tej "KP-72" z
Gneisenau
admiral-hipper-landing-troops.jpg
Nie wiem, czy na wszystkich wielkich okrętach Kriegsmarine były motorówki tylko tego jednego modelu? Chyba powinno się pytać raczej na forum modelarzy, bo to oni lubują się w takich szczegółach i zwykle mają bogatą dokumentację zdjęciową.
Ale jeśli ta Twoja motorówka została po wojnie znaleziona w Elblągu (lub gdzieś na Zalewem), to raczej ona na żadnym pancerniku nie służyła (za płytko, żeby tam wchodziły). Nazwa FRAUENBURG, czyli Frombork jeszcze mocniej sugeruje, że pływała tylko po Zalewie. To zresztą nawet nie musiała być nazwa tej motorówki, tylko nazwa jej portu macierzystego namalowana na rufie.
Możemy trochę pospekulować, jak wyglądała. Zależało to od tego, komu i do czego służyła.
Jeśli właścicielem był jakiś przemysłowiec czy bankier, to pewnie była pomalowana na biało, mahoniowa listwa odbojnicy i mahoniowe nakładki na krawędzie burt.
Nad kokpitem rozpinany mógł być na wyjmowanym stelażu (stalowe rurki osadzane w tulejkach?) brezentowy tent chroniący latem od upalnego słońca, a w dni słotne od wiatru i deszczu. Do tego panowie w białych butach, białych spodniach, sportowych granatowych marynarkach lub swetrach oraz "kapitańskich" czapkach. Panie w sukienkach i kapelusikach - wiesz, ten klimat lat 30-tych.
NoBodyIsPerfect.JPG
Ale jeśli załoga wyglądała tak
Urlaub.JPG
to łódka pewnie była szara.
