Yamato
-
krzysiek
zamiast rzucac takimi blyskotliwymi tekstami to sprawdz sobie do jakich prędkości może rozpędzić się bomba.ssebitro pisze:Sprawdz, strzel do kogoś z pistoletu a w drugiego rzuć samym nabojem
A potem sobie jeszcze porównaj pod jakim kątem uderza w pokład okrętu pocisk, a pod jakim bomba...
A potem sobie jeszcze przemyśl np. taką kwestię, jesteś dowódcą pancernika i co byś wolał, przykladowo
6 bezpośrednich trafień pociskami 15 calowymi,
czy może 6 bezpośrednich trafień 800 kilogramowymi przeciwpancernymi bombami lotniczymi?
- Maciej
- Posty: 2035
- Rejestracja: 2004-10-21, 21:40
- Lokalizacja: Puszczykowo
- Kontakt:
Bomba nie przekroczy prędkości 220-250 m/s w locie nurkowym!!!
Jak wiesz Fritz raczej "szybował" niż nabierał "speed'a"... i nie sądzę aby przekraczał 140-160 m/s.
Pozdrawiam,
Maciej
Jak wiesz Fritz raczej "szybował" niż nabierał "speed'a"... i nie sądzę aby przekraczał 140-160 m/s.
Pozdrawiam,
Maciej
Ostatnio zmieniony 2005-05-19, 00:00 przez Maciej, łącznie zmieniany 2 razy.
- Maciej
- Posty: 2035
- Rejestracja: 2004-10-21, 21:40
- Lokalizacja: Puszczykowo
- Kontakt:
"Roma'no Makaronii" czy Yamaciaka...?!krzysiek pisze:...przemyśl np. taką kwestię, jesteś dowódcą pancernika i co byś wolał, przykladowo
6 bezpośrednich trafień pociskami 15 calowymi,
czy może 6 bezpośrednich trafień 800 kilogramowymi przeciwpancernymi bombami lotniczymi?
O mr. "Kaptura" nie będę pytał...
Pozdrawiam,
Maciej
-
Gość
Ale uderzał pod ładnym kątem w pokład. A jak już wybuchał w trzewiach okrętu to robił więcej szkód, bo miał więcej mat. wyb.Maciej pisze:Bomba nie przekroczy prędkości 220-250 m/s w locie nurkowym!!!
Jak wiesz Fritz raczej "szybował" niż nabierał "speed'a"...
Bo ja wiem...a może by tak Prince of Wales?"Roma'no Makaronii" czy Yamaciaka...?!
O mr. "Kaptura" nie będę pytał...
Bo w bitwie na Drodze Duńskiej trafiło go bodajże 6 800 kg pocisków z Bismarcka
Pozdrawiam.
-
krzysiek
-
Gość
- Maciej
- Posty: 2035
- Rejestracja: 2004-10-21, 21:40
- Lokalizacja: Puszczykowo
- Kontakt:
1035 km/h to prędkość max. a taką osiągnie nurkując pionowo - wątpie czy wówczas można nim kierować. Ale to i tak około 275 m/s.
Co do skutecznośc - USS Savanah wytrzynał trafienie, HMS Warspite też. Tylko ta Roma... super spagetii.
Ile materiału wybuchowego bylo w APC Yamaciaka i ile w HE ( te drugie bu upozorować Fritz'a
)??
Pozdrawiam,
Maciej
Co do skutecznośc - USS Savanah wytrzynał trafienie, HMS Warspite też. Tylko ta Roma... super spagetii.
Ile materiału wybuchowego bylo w APC Yamaciaka i ile w HE ( te drugie bu upozorować Fritz'a
Pozdrawiam,
Maciej
-
karolk
-
Gość
W każdym razie jak pokazała praktyka frycek potrafił przeszywać pancerniki bez problemów.Maciej pisze:1035 km/h to prędkość max. a taką osiągnie nurkując pionowo - wątpie czy wówczas można nim kierować. Ale to i tak około 275 m/s.
Co do skutecznośc - USS Savanah wytrzynał trafienie, HMS Warspite też. Tylko ta Roma... super spagetii.
Ile materiału wybuchowego bylo w APC Yamaciaka i ile w HE ( te drugie bu upozorować Fritz'a)??
Pozdrawiam,
Maciej
Co się tyczy porównania mat. wyb. to do HE porównywać raczej nie ma sensu, gdyż Fritz to bomba przeciwpancerna, a nie burząca.
Ale zresztą:
Pocisk AP Yamiego 33,8 kg m. w.,
HE 61,7 kg.
Wiadomo, że pociski artyleryjskie mają nikłą w ogóle zawartość mat. wyb. i porównania z bombami nie wytrzymują w tym względzie...
A co do tego, że akurat Roma wybuchła, a inne nie, cóż...niektóre okręty mają pecha
I jeszcze jedna przewaga bomby nad pociskiem,
zapalnik pocisku, nawet jeśli nie jest wadliwy może nie detonować, gdy przeleci nadbudówki/dziób itp. na wylot, często się tak zdarzało...
Natomiast bomba wali w pokład pod kątem zbliżonym do prostego i w zasadzie nie ma prawa nie eksplodować jeśli dział prawidłowo.
A w przypadku Fritza, to nawet gdyby nie zadziałał to przeleci przez okręt na wylot w pionie, co i tak będzie baaarzo przykre
Pozdrawiam.
-
Shinano
- Posty: 657
- Rejestracja: 2004-03-07, 22:25
Panowie, zróbcie obliczenia wytrzymałościowe pokładów obu okrętów na naprężenia udarowe (zakładając, że bomba przeciwpancerna eksploduje po hipotetycznym przebiciu pokładu pancernego), czym szybko dojdziecie do rozwiązania dylematu- czy Fritz zaszkodzi bardziej niż pocisk nadlatujacy pod kątem "x", czy nie. 
Duże koty zjadam na przystawkę.
-
Żur
- Posty: 56
- Rejestracja: 2004-10-14, 09:38
- Lokalizacja: chwilowo Gdańsk
Wracając do Yamato i jego ułożenia "do snu" na dnie moża. Pod linkiem
http://www.hlj.com/product/GAKPW-49
jest obrazek z rozmieszzcenia szczątków Yamato na dnie morza. Ja tam wierzę japończykom, że tak jest w rzeczywistości, w końcu mają blisko do Okinawy
http://www.hlj.com/product/GAKPW-49
jest obrazek z rozmieszzcenia szczątków Yamato na dnie morza. Ja tam wierzę japończykom, że tak jest w rzeczywistości, w końcu mają blisko do Okinawy